Legenda o ukrytych skarbach

Legenda o ukrytych skarbach

Jak podaje legenda, gdzieś w murach zamku ukryte są obfite skarby. Skarby znajdują się za potrójnymi drzwiami: pierwsze są żelazne, drugie dębowe, a trzecie jesionowe z wyżłobionymi symbolami krzyża i topora. Na pierwszych drzwiach wiszą trzy klucze: żelazny – do żelaznych drzwi, srebrny – do dębowych i złoty – do jesionowych. Skarby to trzy beczki, wypełnione monetami – złotymi, srebrnymi i miedzianymi. Pilnuje ich jakieś licho, które zatrzaskuje drzwi za śmiałkiem, który je otworzy i wybucha szatańskim śmiechem, przez co odważny poszukiwacz mdleje i ginie ze strachu. Podobno skarby Ossolińskich zostały zgromadzone kosztem ludzkich krzywd i zostaną zdobyte dopiero wówczas, kiedy krzywdy te zostaną naprawione. 

 

Źródło: Franciszek Ksawery Bartkowski, Dożynki, Warszawa 1927